Koktajl czekoladowy

Muszę Wam przyznać, że ten koktajl znika u nas szybciej niż się go robi!  Wczoraj musiałam dzieciakom robić go 3 razy, a dziś ukręciłam nowe masło orzechowe na następną porcję! Tata się nie załapał, a ja ledwo wieczko od blendera oblizałam…U nas szał, więc może Wy też spróbujecie?

Zazwyczaj robimy zielone koktajle, żeby trochę zieleniny dzieciom przemycić. Owocowe robimy w sezonie, więc jeszcze chwila cierpliwości i będziemy mieli truskawkowe, czereśniowe i malinowe smoothies…. Jejku, ale się rozmarzyłam…Już czuję soczystość czereśni…Trzeba będzie kupić nową drylownicę, bo ta z tamtego roku chyba wyzionęła ducha, bo my czereśnie pożeramy w hurtowych ilościach 🙂

Wracając do przepisu, można tutaj dorzucić płatki owsiane, a ja dałam tym razem nasiona chia. Pisałam o nich troszkę w tym wpisie , więc można sobie zerknąć, jaką moc mają te małe nasionka. Ja zazwyczaj jak zalewam płatki owsiane wieczorem, żeby było szybkie śniadanie rano, to dorzucam łyżkę czy dwie tych nasion i mi ładnie pęcznieją do rana. Namawiam Was na taki patent namaczania owsianki wieczorem. Jest genialny!

A tu widać, jak dobre było! 🙂

Składniki na dwie porcje:

  • pół szklanki mleka ( u mnie owsiane)
  • jeden dojrzały banan
  • solidna łyżka masła orzechowego
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka nasion chia
  • 1 łyżka syropu klonowego

Wykonanie:

  • Wszystkie składniki umieść w misie robota wysokoobrotowego bądź blendera i zmiksuj na gładko.
  • Obliż łyżeczkę zanim dzieciaki Ci wszystko wypiją 🙂
  • Smacznego!

 

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *