Baked beans czyli brytyjski klasyk! Fasolka w sosie pomidorowym

Był taki dzień, kiedy zapachniało mi takim pieczonym ziemniakiem z „baked beans”, czyli pieczoną angielską fasolką. Mieszkając na Wyspach, to był mój przysmak 🙂 Rzecz jasna Anglicy kupują ją w puszkach, bo łatwiej, bo szybciej. Przyznaję się bez bicia, że ja też kupowałam ją właśnie w puszce raz na jakiś czas, ale po pierwsze, ta kupiona w Anglii smakuje nieporównywalnie do tej kupionej w Polsce. I do tego jeszcze trzeba się dobrze najeździć, żeby ją kupić. Chyba miałam okazję spotkać ją tylko w Tesco, a że Tesco nie jest mi wcale po drodze, ciągle mi było jakoś na bakier z tą fasolką. No i ta ilość cukru w tej puszce…. Oszałamiająca.

Chęć zjedzenia pieczonego ziemniaka faszerowanego fasolką jednak nie mijała… Czas było wziąć się do roboty i zrobić swoją wersję. Gdy ktoś już kiedyś skosztował fasolki z puszki, to ta posmakuje mu bardzo! Jest zdecydowanie lepsza, bardziej aromatyczna, no i nie ma 20 g cukru…

Fasolka ma mieć zdecydowanie słodki smak, ale bez przesady, do tego nuta kwasowości w postaci octu jabłkowego.  Do tego dania najlepiej nadaje się fasola drobna. Ja tym razem nie miałam namoczonej fasoli, jedynie fasolę w puszce. Następnym razem przygotuję się lepiej i sobie fasolę wcześniej namoczę i ugotuję. Ta wersja jest wersją ekspresową zatem. Potrzebowałam również więcej fasoli dla naszej całej rodziny, więc oprócz jednej puszki drobnej fasoli, dodałam resztę grubej fasoli, która była w lodówce, dlatego u mnie jest różnorodność. Najlepiej jednak pozostać przy tej drobnej 🙂

 

Składniki:

  • 2 dość duże szalotki
  • 2 puszki fasoli białej drobnej bez cukru
  • 250 ml passaty
  • łyżka miodu
  • łyżka cukru dark muscovado
  • 2 łyżki octu jabłkowego (można dać ocet z czerwonego wina)
  • łyżka sosu sojowego
  • 1 1/2 łyżki sosu Worcestershire
  • łyżka oleju
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  • Na patelni rozgrzej olej i wrzuć poszatkowaną szalotkę. Smaż aż zmięknie.
  • Dodaj miód i ocet i chwilę smaż, aż sos zgęstnieje, a ocet wyparuje.
  • Dolej sos Worcester, wymieszaj, wlej passatę i dodaj białą fasolę odsączoną z zalewy.
  • Dodaj cukier i sos sojowy.
  • Wszystko razem duś, aż sos zgęstnieje do wybranej przez Ciebie konsystencji.
  • Na koniec dopraw świeżo zmielonym czarnym pieprzem i solą jeśli chcesz. Ja już swojej fasoli nie soliłam.

Tak przygotowaną fasolkę podajemy na ciepło. Anglicy jedzą ją np. na tostach. Fasola pasuje również świetnie do jajek sadzonych, jajecznicy lub jako dodatek do obiadu.  Ja podałam z pieczonymi ziemniakami w mundurkach.

Ziemniaki wyszoruj, wytrzyj, ponakłuwaj widelcem, natrzyj olejem i posyp solą. Piecz w 220 st ok 45 -60 minut często je obracając. Gdy już są miękkie, poczekaj aż chwilę przestygną, ponacinaj i włóż fasolę do środka. Można posypać tartym żółtym serem. Tą wersję moje dzieci lubią najbardziej.

Zapiekaj chwilę w piekarniku, aż do zrumienienia sera, albo podgrzania fasolki.

Smacznego 🙂

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *